PIZZA.OLAWA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 12:18 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 13:03:46
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:03:46
Witam,
Pokoleczkowalem troszeczke i opowiem o tym ponizej. Koleczko zaczelo sie w
Komorowie i mialo sie tam rowniez skonczyc - nie udalo sie, o czym dalej. Na
wiekszej czesci trasy towarzyszyl mi kolega Marcin Czapnik z Gdanska.
* * * Czwartek, 14.08.2008 * * *
Komorow 23:13 - Warszawa Srodmiescie 23:42
WKD 158, EN94-03+EN94-10
Jazda WKD w poxnych godzinach wieczornych zazwyczaj do bezpiecznych nie
nalezy, ale tym razem bylo sporo ludzi "normalnych" (nie liczac pewnego
mlodzienca mocno umazanego we krwi, zapewne w wyniku konfrontacji z
rowiesnikami wspolimprezujacymi, ewentualnie z konkurencyjnej imprezy),
jadacych podobnie jak ja (hehehe) na wycieczke.
* * * Piatek, 15.08.2008 * * *
Warszawa Srodmiescie 0:08 - Warszawa Wschodnia 0:16
KM 9228, EN57-855+EN57-858
Mialem podjechac do Wschodniej pospiesznym, ale ten jechal bodajze do
Kolobrzegu i byl tak zaladowany, ze nie bylo nawet mowy o tym, abym sie
zmiescil. Na peronie zostalo naprawde sporo osob, przynajmniej ze 100.
Wszyscy oczywiscie wsciekli, tak samo zreszta jak Ci gniotacy sie w
korytarzach i kiblach. W zwiazku z tym udalem sie na dworzec Smrodmiescie i
nie pozalowalem, bowiem z niewymiarowego tunelu srednicowego przyszlo mi
wyjechac naprawde ciekawym jak na pociag KM kiblem. Siedzenia obite zielonym
skajem, sciany w kolorze ciemnego drewna. malowanie niebieskie z zoltym
paskiem. Ogolny stan pociagu nie rzucil mnie na kolana, ale kaemowskie
plastiki nie dorastaja mu do piet. ;)
Warszawa Wschodnia 0:55 - Zagorz 11:25
P53500/1, P33501/3, EU07-???, ET21-539, SP32-201
Na dzien dobry na Wschodniej uslyszalem przez megofany wiadomosc dla
pasazerow, ktorzy nie zmiescili sie do wspomnianego pospiesznego - nastepny
pociag do Gdyni o 2:01. Nie znalazlem go na zadnym rozkladzie - czyzby byl
to jakis dodatkowy pociag z okazji tloku w dlugi weekend?
A tak poza tym to ogolna dezinformacja. Znalazlem kilka roznych informacji
na temat godziny odjazdu mojego pociagu (2:42, 2:48, 2:55) oraz peronu (2,
4). Zapowiedzi przez megafon brak, klapki na peronie nieczynne (a w
podziemiu juz tak)... Pociag w koncu nadjechal, wbilismy sie do przedzialu
dzieki temu, ze jacys ludzie wysiedli w Warszawie i rozpoczela sie podroz.
Pierwszy etap byl bardzo nudny - CMK do Krakowa. Znacznie ciekawiej zrobilo
sie w Strozach, skad pociag juz na haku ET21 wyruszyl do Jasla.
Frekwencja w pociagu byla na calej trasie bardzo wysoka - pelno ludzi na
korytarzach. Za Strozami okazalo sie, ze spora czesc pasazerow jedzie na
jakas impreze, chyba jakis koncert - diabli wiedza. Trasa do Zagorza ma
klimat, za oknem gorski krajobraz - nic tylko przylepic nos do
szyby. Predkosc niestety raczej kiepska - przewaznie w okolicach 50.
W Nowym Zagorzu wysiedli ludzie przesiadajacy sie na pociag do Kroscienka -
nie wiem, czy bylo ich duzo, na pewno w moim przedziale 1 osoba. W ogole na
stacji stoi sporo zdewastowanych mechpomow, zapewne do ciecia - a doczepic
wagonow lub puscic dodatkowych pociagow w sezonie to nie mozna - bo nie ma
taboru!
W Zagorzu z pociagu wysypal sie tlum. Niestety spora jego czesc przesiadla
sie do busow. :/ Inni czekali na PKSy, a pare osob na pociag do Lupkowa (!).
Na stacji stal SA133-001, kilka rumunow i jakis odkurzacz. Do tego sporo
wagonow towarowych, w ogole ruch towarowy musi byc tam spory, bedac
stosunkowo krotko (3 godziny) widzialem dwa pociagi.
Mimo, iz jak przypuszczam bylo jakies swieto, to w Zagorzu czynny byl sklep
spozywczy oraz pizzeria. Mieli tam mila obsluge, calkiem dobra pizze, no i
zimniutkiego Lezajska z beczki - dodam, iz tego dnia byly tam 32 stopnie i
nie bylo czym oddychac.
Zagorz 14:35 - Lupkow 16:24
33723, SU42-527
Piekna trasa, polecam kazdemu milosnikowi kolei lubiacemu podziwiac za
oknem, poza torami, rozjazdami i semaforami, takze ladne krajobrazy.
Naprawde warto sie przemeczyc te pare (-nascie, -dziesiat - niepotrzebne
skreslic) godzin zeby tam dojechac. Szczegolnie podobala mi sie jazda dolina
rzeki (wie ktos jak sie ona nazywa?), no klimat rewelacyjny.
Co do samej linii, to predkosc niestety jest tragiczna. Czterdziestka, ktora
pokazuje Railmap, to wersja bardzo optymistyczna - live niestety na sporych
odcinkach jest mniej. Frekwencja byla calkiem calkiem, jakies 30 osob od
Zagorza, plus okolo 10 z Komanczy Letniska, na pozostalych przystankach
wsiadajace / wysiadajace pojedyncze osoby.
W Lupkowie spotkanie z "motoraczkiem", czy jak to tam zwa - taki dosc
brzydki i zdezelowany pojazd, ale wielkoscia pasuje do tej linii idealnie.
Mogloby cos takiego jexdzic i do Zagorza... Na stacji tylko jeden peron -
Slowacy wysiadali sobie na niego, natomiast Polacy skakali po torach.
Budynek dworca zadbany, tory rowniez - zreszta na calej trasie sa mniejsze
lub wieksze ilosci nowego tlucznia, znaczy cos tam dlubia. Semafory w
Lupkowie swietlne.
Lupkow 16:44 - Zagorz 18:34
33732, SU42-527
Ilosc pasazerow w drodze powrotnej podobna, okolo 30 osob i duza wymiana w
Komanczy Letnisku. W Lupkowie jacys pasazerowie prosili kierpocia o
wypisanie biletow do Warszawy. Znow piekne krajobrazy i ciekawostka: w
krzakach widac drugi tor, mocno zarosniety ale jest.
W Zagorzu chwila na sklep i znow do pociagu.
Zagorz 19:03 - Rzeszow 23:04
P 30512 "Wislok", SP32-073
Frekwencja taka sobie, mialem przedzial na wlasnosc w "jedynce". Do Rzeszowa
pociag dojechal bez wiekszych przygod, przed Rzeszowem przysnalem, ale na
szczescie udalo mi sie obudzic.
BTW, nie wiedzialem ze sa jeszcze SP32 z numerami mniejszymi niz 200. Czy to
znaczy, ze ta nie zostala zmodernizowana?
W Rzeszowie facet zapowiadajacy pociagi mowil tak, jakby mial zaraz zasnac.
Do "mojego" osobowego zapieli ET22, a ja juz czekalem na pospieszny do
Jeleniej Gory.
* * * Sobota, 16.08.2008 * * *
Rzeszow 23:22 - Jelenia Gora 10:32
P 36200/1 "Sniezka", EU07-541, EP07-1014
Rzexnia - nareszcie mozna sie wyspac. Do Tarnowa siedze z jakimis ludxmi, a
w Tarnowie wsiada Marcin i udaje nam sie zajac przedzial. Do Wroclawia budze
sie tylko na coponiektorych stacjach, np. Krakow Plaszow, Zabrze, Olawa...
Za Wrockiem robi sie juz naprawde ciekawie. Szczegolnie spodobal mi sie
Walbrzych - co prawda widzialem go tylko z okna pociagu, ale zrobil na mnie
wrazenie. To miasto lezy doslownie w gorach! Do tego widac bylo same stare
budynki. Niesamowity klimat. Ale pewnie za to jest tam bieda...
Za to predkosci na Dolnym Slasku sa tragiczne! W okolicy Walbrzycha to nawet
chyba 20 jest... :/
Do Jeleniej Gory dotargala nas jakas paskudnie zeszpecona siodemka, 07-1014.
Na stacji przejscia podziemne nieczynne (zalane - pfff sa stacje gdzie
poziom wody bywa duzo wyzszy a i tak trzeba chodzic dolem), wiec wolno bylo
przechodzic po torach. Obfociwszy co sie dalo i odwiedziwszy sklep, siedzimy
sobie na dworcu, az tu nagle zapowiadaja pociag do Szklarskiej Poreby.
Szybkie zerkniecie na rozklad - nic o tej porze nie ma, musial byc opoxniony
o dobre poltorej godziny. Co dziwne, w Jeleniej Gorze odczepili wagony z
Gdyni. Zastanawialismy sie potem dlugo, co to byl za pociag, ale nic
sensownego nie przyszlo nam do glowy.
Jelenia Gora 10:11 (w/g rozkladu na stacji 9:53, brak pewnosci czy to w
ogole ten pociag) - Szklarska Poreba Gorna 11:18
211 "Szrenica" (?), EU07-369
Trasa do Szklarskiej niesamowita! Ciagle gory, lasy i skaly! Krajobraz jest
naprawde piekny. Dodatkowo lal deszcz, a chmury i mgly w gorach wygladaly
fantastycznie. Na pewno jeszcze tam wroce. Kto jest wielbicielem gorskich
krajobrazow, a nie chce mu sie jechac do Lupkowa i nie mial okazji jechac z
Chabowki do Limanowej - niech jedzie do Szklarskiej Poreby.
Jedyne minusy tej linii to oczywiscie kwestie zalezne glownie od PKP, czyli
predkosc (zalosna!) i mala ilosc pociagow, a tego dnia rowniez jakies dziwne
zamieszanie w rozkladzie i opoxnienia (do poludnia kazdy pociag jechal w
planie nastepnego). Ciekawi mnie, jak wyglada ta linia dalej do Harrachova i
czy jeszcze kiedys bedzie mozna nia jechac...
Szklarska Poreba Gorna 14:44 - Jelenia Gora 15:51
6722 "Kamienczyk", EU07-369
Kolejna mozliwosc napawania sie klimatem tej wspanialej linii. Tym razem juz
jazda zgodnie z rozkladem jazdy, frekwencja kiepska.
Jelenia Gora 16:31 - Zebrzydowa 18:25
22437, SA135-003
Opowiesc o tej linii mozna wlasciwie podzielic na dwie czesci. Pierwsza: do
Lwowka Slaskiego, znow zachwycil mnie krajobraz, zwlaszcza zbiornik w
okolicach Pilchowic widziany ze sporej wysokosci robi wrazenie. Kolejna
linia IMO obowiazkowa do przejechania. Predkosc zaskakujaco przyzwoita po
tym wszystkim czego doswiadczylem wczesniej. Frekwencja niestety
beznadziejna. Od Lwowka - psuje sie krajobraz (nudy) i predkosc (iscie
dolnoslaska). Do Zebrzydowej dojezdza tylko kilka osob (5 albo 6, cos kolo
tego). W Lwowku Slaskim udalo sie uprosic kierowniczke, aby poczekala na nas
gdy wyskoczymy zrobic zdjecie. Musielismy sie uwijac, bo wyjazd odbywal sie
na Sz (podany w chwili gdy focilismy).
Stacja w Zebrzydowej wyglada tak, jak wygladac powinno wiele stacji w
Polsce. Infrastruktura nowiutka...
Zebrzydowa 18:30 - Wroclaw Glowny 20:35
5517, EU07-060
Na czesci tej trasy mozna podziwiac porzadna infrastrukture. Modernizacja
odbywa sie chyba "wyrywkowo", sa tez odcinki nie ruszone (chyba okolice
Legnicy). No i predkosc - dlaczego 120, a nie np. 160? Mimo to, jazda bardzo
przyjemna, tak powinno byc wszedzie.
* * * Niedziela, 17.08.2008 * * *
Wroclaw Glowny 21:46 - Szczecin Glowny 5:34
P 48501, ET22-239
Kolejna
... wiecej »





Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 13:11:45
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:11:45
Eli napisal(a):
> Mialem podjechac do Wschodniej pospiesznym, ale ten jechal bodajze do
> Kolobrzegu i byl tak zaladowany, ze nie bylo nawet mowy o tym, abym sie
> zmiescil.

Pewne do Helu, ale to nie wazne.
> Na peronie zostalo naprawde sporo osob, przynajmniej ze 100.

I dobrze zrobili i na pewno, gwarantuje, sa wdzieczni PKP, ze nie mokli na
plazy caly 3 dniowy dluuugi weekend.
Pozdrawiam,
Franek Grzegorek
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 13:24:44
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:24:44
 > Od Lwowka - psuje sie krajobraz (nudy) i predkosc (iscie
dolnoslaska).
Narzekacie kolego. Przejechaliscie wododzial Bobru i Kwisy, spadki
chyba najwieksze na linii i jeszcze sie nie podoba. Chyba predkosc was
oszolomila ;)






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 13:38:28
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:38:28
gzozik937 napisal(a):
> Narzekacie kolego. Przejechaliscie wododzial Bobru i Kwisy, spadki
> chyba najwieksze na linii i jeszcze sie nie podoba. Chyba predkosc was
> oszolomila ;)

Moze to tylko przez kontrast - po tych Pilchowicach reszta wydala mi sie
nudna. Gdybym sie tam teleportowal np. z Warszawy, bylbym zachwycony. ;)
--
pozdrawiam
Eli z Elblaga






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 13:39:13
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 13:39:13
Eli napisal(a):
> Na stacji stal SA133-001

                 ^^^^^
Chodzilo o SA103.
--
pozdrawiam
Eli z Elblaga






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 14:05:46
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 14:05:46
Eli napisal(a):
> Szczecin Glowny 6:40 - Kolobrzeg 9:21
> 88820/1, SA110-14+SA110-05
> Pierwsza moja jazda niemcobusem. Siedzenia nawet wygodne, okna lekko sie
> otwieraja, sa nawet przedzialy, w jednym z nich sie rozsiedlismy. Niestety
> pojazd ten jest glosny jak jasna cholera, a na dodatek siedzielismy blisko
> podkutej osi, przez co jazda byla bardzo nieprzyjemna. Szkoda.

A jak frekwencja ?
> Pociag ten mial opoxnienie dochodzace w porywach do 15 minut. Kierpoc
> poproszony o zgloszenie przesiadki zaczal dyskutowac, ze lipa, ze bedzie
> ciezko, ze pojedziemy nastepnym (za jedyne szesc godzin) i tak dalej. Na
> koncu okazalo sie, ze przez caly czas robil sobie jaja, wiedzac ze i tak
> pociag do Koszalina zaczeka .

Miejscowi wiedza, ze zaczeka i nawet nie zglaszaja przesiadek ;-). Tak samo,
jak wiadomo, ze przy takim opoxnieniu pociag do Swinoujscia czy Kolobrzegu
zaczeka w Szczecinie Dabiu na pociag z kierunku Poznania.  
> Poza tym okazalo sie, ze sa
> przystanki, na ktorych nie staje zaden pociag, chociaz nadal figuruja w

cegle..
To chyba te, co do ktorych w badaniach okazalo sie, ze prawie nikt z nich
nie korzysta. Zreszta na liniach jak ta przydaloby sie cos w rodzaju
przystanku na zadanie :).
MK
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 14:16:44
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 14:16:44
Marcin Kulik napisal(a):
> A jak frekwencja ?

Wiekszosc siedzacych zajeta (na oko jakies 70%), nikt nie stal.
> Miejscowi wiedza, ze zaczeka i nawet nie zglaszaja przesiadek ;-). Tak
> samo,  jak wiadomo, ze przy takim opoxnieniu pociag do Swinoujscia czy
> Kolobrzegu  zaczeka w Szczecinie Dabiu na pociag z kierunku Poznania.

No wlasnie, ale mogl nas przynajmniej uspokoic, zwlaszcza widzac bilety
(jeden zakupiony w Gdansku, drugi w Pruszkowie). Zreszta nie pierwszy raz mi
sie cos takiego zdarzylo, kiedys na linii Sokolka - Suwalki tez mnie kierpoc
straszyl ze pociag sie spoxni i moje skomunikowanie legnie w gruzach, a nic
takiego sie nie stalo. Chyba im sie za bardzo nudzi...
> To chyba te, co do ktorych w badaniach okazalo sie, ze prawie nikt z nich
> nie korzysta. Zreszta na liniach jak ta przydaloby sie cos w rodzaju
> przystanku na zadanie :).

Slusznie. Jeden z nich wygladal na polozony calkiem blisko jakiejs grupy
domow, moze nieraz ktos korzystal z pociagu a teraz nie ma czym jexdzic?
--
pozdrawiam
Eli z Elblaga






Top
 Profile
 
 Post subject: koleczko w dlugi weekend
PostPosted: 2008-08-18 15:42:11
Online
Registered User

Joined: 2008-08-18 15:42:11
Uzytkownik "Eli" wrote:
> Witam,
> A tak poza tym to ogolna dezinformacja. Znalazlem kilka roznych informacji
> na temat godziny odjazdu mojego pociagu (2:42, 2:48, 2:55) oraz peronu (2,
> 4). Zapowiedzi przez megafon brak, klapki na peronie nieczynne (a w
> podziemiu juz tak)... Pociag w koncu nadjechal, wbilismy sie do przedzialu
> dzieki temu, ze jacys ludzie wysiedli w Warszawie i rozpoczela sie podroz.
> Pierwszy etap byl bardzo nudny - CMK do Krakowa. Znacznie ciekawiej
> zrobilo
> sie w Strozach, skad pociag juz na haku ET21 wyruszyl do Jasla.

To moze ja uzupelnie :-) Jako, ze Lupkow juz w tym roku odwiedzilem, w
Stozach przeskoczylem do czesci krynickiej.
Pociag opuscilem ostatecznie w Piwnicznej Zdroju - klimatycznym miasteczku z
klimatycznym p.o.
Spacerkiem udalem sie wzdloz szlaku celem eksploracji okolicy. Jakos za
Lomnica zaliczylem "OKP" w wykonaniu ET21-375 z kontenerami w kierunku
granicy. Po ponad 7 kilometrach oczom mym ukazal sie przystanek Wiechomla
Wielka. Od miejscowosci o tej nazwie oddalony o 6 km, ale sam w sobie
mega-klimatyczny - waski peron wcisniety miedzy tor i sciane skalna, do tego
calkiem zadbany budyneczek a zaraz za asfaltowa droga plynie sobie graniczny
Poprad. Krecac sie po okolicy uwiecznilem m.in. czeska 163 047-4 z
Malinowskim, EU06-17 z EC Bem a takze ET41-187(!) z Bemem w przeciwnym
kierunku. Ten ostatni jechal "pod slonce", wiec uwieczniony zostal na
filmie. Podsumowujac - widoki na kryniczance swietne, predkosci calkiem
sluszne - pozycja obowiazkowa dla zaliczaka i focisty. Klopem o 16:01
przemiescilem sie do Krynicy. Opad szczeki zaliczylem w tamtejszej
"restauracji" dworcowej. Choc menu wypisane na wyrwanych z zeszytu kartkach
bylo bardzo bogate, w praktyce mozna bylo nabyc schabowego lub schabowego
albo ewentualnie schabowego :] Za 7 zl z ziemniaczkami i buraczkami nawet
strawny. Do obiadku zamowilem Okocim, dostalem srednio zimnego Harnasia,
ale -ze wzgledu na ogolny folklor- juz sie o to nie plulem :-) Po
odwiedzeniu okolicznych sklepow wrocilem na stacje gdzie uwiecznilem
jeszcze -troche, hmm... wyschniete?- xrodelko wody na peronie 1. Chwile
poxniej podstawila sie zwana Nosalem gdynsko-warszawska rzexnia z zurawicka
EU07-132 na czele. Bez zaklocen dotarlem do Tarnowa.
[...]Obfociwszy co sie dalo i odwiedziwszy sklep, siedzimy
> sobie na dworcu, az tu nagle zapowiadaja pociag do Szklarskiej Poreby.
> Szybkie zerkniecie na rozklad - nic o tej porze nie ma, musial byc
> opoxniony o dobre poltorej godziny. Co dziwne, w Jeleniej Gorze odczepili
> wagony z Gdyni. Zastanawialismy sie potem dlugo, co to byl za pociag, ale
> nic sensownego nie przyszlo nam do glowy.
> Jelenia Gora 10:11 (w/g rozkladu na stacji 9:53, brak pewnosci czy to w
> ogole ten pociag) - Szklarska Poreba Gorna 11:18
> 211 "Szrenica" (?), EU07-369

Sklad otablicowany jako Szrenica + wagony Gdynia-Jelenia, w tym sypialny.
Dodac wypada, ze rzexnia gdynska stala juz sobie w Szklarskiej gdy tam
dotarlismy.
> Stacja w Zebrzydowej wyglada tak, jak wygladac powinno wiele stacji w
> Polsce. Infrastruktura nowiutka...

A dla mnie i tak wiaty autobusowe na przystankach kolejowych to porazka :P
> Pociag ten mial opoxnienie dochodzace w porywach do 15 minut. Kierpoc
> poproszony o zgloszenie przesiadki zaczal dyskutowac, ze lipa, ze bedzie
> ciezko, ze pojedziemy nastepnym (za jedyne szesc godzin) i tak dalej. Na
> koncu okazalo sie, ze przez caly czas robil sobie jaja, wiedzac ze i tak
> pociag do Koszalina zaczeka (dla kolegi Marcina zarty kierpocia skonczyly
> sie dosc bolesnie).

Nie no, lot byl ladny, tylko ladowanie bez telemarku :(
> Oczywiscie kibel poczekal. Na trasie do Mscic ciekawe widoki - pelno
> wiatrakow. W Mscicach focimy przejezdzajacego akurat "Szkunera" oraz SA103
> z Mielna. Marcin mocno ranil noge o kawalek butelki lezacej na torze, ale
> opatrywaniem tego zajal sie dopiero po zrobieniu fot - to sie nazywa
> poswiecenie! :)

To sie nazywa psychopatyczny MK :] Troszki pechowy dzien to byl, ale plan
zrobiony w 100%, a jak!
> Mscice 11:09 - Mielno Koszalinskie 11:18
> 89031, SA103-009
> Ogromna frekwencja! Reaktywacja tej trasy to strzal w dziesiatke. Predkosc
> jest przyzwoita, a na skrzyzowaniu z droga - automatyczne rogatki. Na
> calej linii strasza slupy, slad dawnej elektryfikacji. W Mielnie slad
> dawnego toru, wykorzystywanego chyba do oblotu skladow. Co tam jexdzilo?
> EN57? A moze nawet EU07 ze skladami wagonowymi?

Ale bym chcial takie foty zobaczyc :] Railmap mowi, ze ruch zawieszono w
1994.
> Chojnice 16:49 - Tczew 18:31
> SA132-007
> W Chojnicach przesiadka w biegu, szczesliwie udalo sie dorwac jakies
> miejsca siedzace w gownianym pomorskim szynobusie, gdzie ludzie siedzacy
> przy oknie nie bardzo maja co zrobic z nogami. Pociag zaladowany jak jasna
> cholera, kibel popsuty i w ogole...

To byla najbardziej meczaca podroz z calego kolka... te pomorskie 132 to
jest maksymalna porazka wsrod "pes".
I to w dodatku przy takim oblozeniu. W przeciwnym kierunku jechaly dwie
osobowki na fiatach z bonanzami i bipa, pewnie na pusto...
> W wielu miejscach poprawia sie stan infrastruktury, co napawa optymizmem.
> Jadac z Mielna do Mscic widzielismy rownolegla do toru droge, na ktorej
> byl nieziemski korek, auta niemal staly w miejscu. A my jechalismy calkiem
> przyzwoita predkoscia, totalnie zaladowanym szynobusem - to musi cieszyc!

Tak tak, ta reaktywacja to rzeczywiscie strzal w 10. Ciekawe jak frekwencja
wygladala by poza sezonem.
> Niestety, stan torow na Dolnym Slasku jest tragiczny... A szkoda, kiedy
> tam w koncu cos drgnie?
> Mimo wszystko jestem zadowolony z koleczka, Marcinowi dziekuje za
> towarzystwo, a teraz zabieram sie za przegladanie i obrobke zdjec, no i
> oczywiscie z niecierpliwoscia czekam na kolejne koleczko.

Dzieki rowniez, do nastepnego :-)
Aha, garsc zdjec w linku ponizej.
pozdrawiam
--
Marcin Czapnik
www.marcinc.rail.pl






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts Majowy weekend z PKP

marcin g

0

0

2009-12-26 04:33:43


Who is online

Users browsing this forum: draco,Drwal Jakub,Dominika,Jacek Wezgraj,k, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie